• Wpisów:831
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 00:12
  • Licznik odwiedzin:149 804 / 3503 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Helen - moja ruda ukochana i bardzo stereotypowa irlandzka przyjaciółka zaprosiła nas pod Dublin do jej rodzinnego domu na swoje 21 urodziny. Razem z moją Rachael i Johnem wybraliśmy się na kilka dni na zieloną wyspę
Dublin jest rewelacyjny! I chociaż spędziłam tam tylko 2 dni, to były one bardzo aktywne z Rachael zdecydowałyśmy się na free walking tour, co okazało się strzałem w 10, bo pani przewodniczka była bardzo miła i wszystko opowiadała przystępnie i interesująco. Do Dublina na pewno jeszcze nie raz zawitam, może nawet niedługo..? A wtedy na pewno spotkam się z naszą Panią Chichiro

Początek wycieczki czyli jak tam dotrzeć?
Spaliśmy w hostelu, niby na 6 osób ale byliśmy tam sami
A tutaj już mix Dublinowych fotek
Dziubek do kamery i zoom na koszulkę z Temple Bar
Udało mi się zjeść pyszne czekoladowe ciacho w mega fajnym i kolorowym miejscu
A teraz kilka fotek z samej imprezy urodzinowej, która ewidentnie się udała
Solenizantka i dumny tata
Były uśmiechy
Były łzy...
... tańce...
... i wygłupy


P.S. W piątek wróciliśmy z Hiszpanii - było cudownie! Granada jest niesamowita, na pewno jeszcze nie raz tam zawitam. Natomiast na fotorelację trzeba będzie zaczekać, bo skoro już jadę ze wszystkim chronologicznie to niech tak zostanie buziaki dla wszystkich pingerek
  • awatar nitek: Madzik a gdzie spędzisz Święta...zresztą obojętnie gdzie byle by były spokojne i radosne i cudownie świateczne :* ri.pinger.pl/pgr323/3de61d8c0005379d4ef51952/p_100374523.jpg
  • awatar M jak muffinka :): Fantastyczne, że zawsze jesteś taka radosna i uśmiechnięta :) A mina na zdjęciu z koszulką - boska :d
  • awatar nitek: widac,że sie bawicie wysmienicie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Walizkę zaraz będę nogą dociskać i w drogę - najpierw do Manchesteru a jutro bladym świtem do Malagi a z Malagi do Granady spragniona słońca, spakowana, przygotowana i... zasmarkana jak na złość obudziłam się z lekkim przeziębieniem ale mam nadzieję, że hiszpańskie słońce mnie wyleczy także adiós! I do zobaczenia wkrótce
  • awatar napompowani: Zapraszam na mój blog o tematyce ćwiczeń brzucha , przysiadów, pompek jak i fitness. Zapraszam serdecznie forum www.napompowani.ugu.pl a blog www.napompowani.pinger.pl
  • awatar nitek: szczęściara :D miłego :)
  • awatar Pani Chichiro: Baw się dobrze :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
W lutym byłam w Walii na warsztatach tanecznych z uczelni tam jest tak przepięknie! Zobaczcie same
Tu mieszkałyśmy - cały budynek dla nas, czyli dla 60 tańcujących kobitek
A tak wyglądało wszystko wokół nas...






Piękna plaża, na której kręciłyśmy materiał wyświetlany później w trakcie przedstawienia. Środek lutego a my tańczyłyśmy w sukienkach w morzu i na plaży. Palce u stóp odmarzały

Po powrocie z warsztatów przyszła kolej na przedstawienie. Po kilkugodzinnych próbach odpoczywamy przed Zion Arts Centre w Manchesterze

A tu już wybrane foty z przedstawienia - enjoy!
  • awatar między wierszami: Można wiedzieć gdzie konkretnie znajduje się to miejsce? Piękne.
  • awatar unfashiongirl: przepięknie <3 i, zgodnie z moimi wyobrażeniami, strasznie tajemniczo :) zazdroszczę Ci :)
  • awatar Pippa ;): ślicznie tam..jakie klimaty..i konik słodki :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Zbliża się koniec roku 2011, a przecież jakby wczoraj dopiero się zaczął... Jako, że przez ostatni rok prawie wcale się tutaj nie udzielałam, a działo się w moim życiu całkiem sporo, to postaram się streścić mój rok w ciągu przyszłego miesiąca takie podsumowanie i jednocześnie okazja do powspominania i refleksji

Cały rok odbył się pod hasłem "podróże" więc już w styczniu poleciałam do Polski na kilka dni, świętować 80-te urodziny mojego dziadka wiem, że taka rodzinna impreza jest raczej mało interesująca dla osób trzecich... however to był jeden z tych dni, kiedy wszyscy mieli szczere uśmiechy na twarzach uwielbiam te zdjęcia, aż mi się ciepło robi na serduchu.

Rodzinka czeka na nic niepodejrzewającego dziadka
Tort
Odpalamy!
Dziadka przywitała siostra - nie widzieli się od lat!
A później ustawiła się cała kolejka
Do dna!
Przy stole
Rodzeństwo
Oraz złapana z zaskoczenia
Z bratem
Te uśmiechy!!!!

I rodzinka w komplecie
  • awatar Pani Chichiro: Masz śliczne włosy, takie lśniące! Zdradź sekret :)
  • awatar M jak muffinka :): Impreza wyglądała na bardzo udaną, świetny pomysł :) Zwłaszcza, że tym wieku takie niespodzianki nie zdarzają się pewnie często :) Przyłączam się do zachwytów na temat włosów - są przepiękne! Jak z jedwabiu :) (W sumie... to pani z opakowań Biosilku ma bardzo podobne włosy... :d)
  • awatar OkoNaMaroko: Już jakieś dwa lata obserwuję Twojego bloga i cieszę się że wróciłaś... 1) Urosły Ci włosy, są piękne. Jak Ty to robisz, że wyglądają tak fenomenalnie?:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Ostatnio eksperymentowałam trochę z henną i bazgroliłam sobie i koleżankom po dłoniach, brzuchach, stopach, ramionach
Oto moje dzisiejsze dzieło jeszcze świeże.
Świetna zabawa a po tygodniu lub dwóch znika i można zrobić następny
  • awatar wingeed: wow . świetne :*
  • awatar Pippa ;): mnie by się coś takiego czasem przydało..na pupce ;) :d >:d fajna zabawa no na pewno.. >:d
  • awatar Nebula: :D Świetne!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Miło móc coś tu w końcu naskrobać nawet jeśli będzie to wpis o lakierach do paznokci
Te dwa lakiery tworzą idealny duet! Moje paznokcie wyglądają teraz jak rozgwieżdżone niebo OPI niestety nie mój, pożyczony więc korzystam póki mogę natomiast lakier firmy NYC kupiłam jakieś 2 lata temu i nadal jest jak nowy - bardzo trwały i jedna warstwa pokrywa wszystko idealnie, polecam!

P.S Żyję, mam się dobrze i ogólnie wszystko w jak najlepszym porządku jeszcze się nie przeprowadziłam do Manchesteru - na razie mieszkam w Ormskirku, moim uniwersyteckim miasteczku. Studia już skończone, ale nadal pracuję w kilku miejscach na uniwerku więc jakoś się wszystko kręci. Pracuję w teatrze uniwersyteckim przy różnych przedstawieniach, do tego w soboty uczę grupę dzieciaków aktorstwa - przedstawienie o pierniczkowej dziewczynce już w grudniu!! do tego pstrykam zdjęcia na różnych przedstawieniach i występach, cały czas coś się dzieje i ja w tym całym bałaganie nawet szczęśliwa jestem nie narzekam, nie marudzę, staram się uśmiechać hehe
Miłego wieczorku Wam życzę kochane a ja idę poczytać co tam u Was
  • awatar Pani Chichiro: Madziu, super, że tak Ci się dobrze powodzi i, że się realizujesz w taki sposób, jaki chciałaś :) Jeżeli masz ochotę wpaść po sąsiedzku do Dublina, zapraszam :)
  • awatar madziara: @nugatowa: Na pewno dodam jakieś fotki :) @Coco:): Ja przez to, że nie lubię zmywać brokatowych lakierów zupełnie zapomniałam jak one ładnie na pazurkach wyglądają ;) @Tunya: Nie chcę wiedzieć jaki jest stan skóry wokół paznokci jeśli się ją regularnie nasącza zmywaczem :P
  • awatar nugatowa: ok- juz doszłam do tego posta! ciesze sie ze dobrze ci sie powodzi! może wrzucisz nam trochę zdjęć z przedstawienia twojej grupy? :) będziemy czekać!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Jeszcze trochę moich pseudoartystycznych zdjęć z magicznego Krakowa foty nieobrabiane enjoy!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Radzia zapodała nam filmik ze spotkania, ja zapodaję fotostory
I tutaj chciałabym baaaardzo pięknie podziękować wszystkim dziewczynom za rewelacyjnie spędzony czas w szczególności wielkie buziaki należą się gospodyniom - Ance i Mari za ugoszczenie bandy niełatwych w obyciu fashion victim wielkie buziaki Koniecznie musimy to powtórzyć i jeszcze raz ponawiam zaproszenie do Manchesteru jak się już tam ze wszystkim ogarnę
O dziwo obyło się bez większych strat w ciągu tych dwóch krótkich, ale jak intensywnych dni najbardziej zdecydowanie ucierpiała Tunia - najpierw biedna nie dokończyła pysznej muffinki, bo zaczęła od tej gorszej i się zapchała następnego dnia Primarkowej torebce zerwała się rączka a zaraz potem posypała się bransoletka... no ale Tuńce ze swoim pozytywnym nastawieniem nic nie było w stanie popsuć humoru >
I tak jak Tunia my wszystkie miałyśmy uśmiechy przez cały ten czas ale zacznijmy od początku...
Cupcake corner i jego pyszności Duet Tunya + madziara i peanut butter cupcakes
Radzka wariatka
Green przymierzyła dzieło sztuki Anki więc pamiątkowe zdjęcie musiało być moją rozbebeszoną w tle walizkę i niepasującą bluzkę Green możecie przeoczyć
A tutaj już dzień drugi, Kazimierz i Ankowe miny
Pyszna i ogrooomna zapiekanka, która jak widać mnie przerosła i nie dałam rady całej zjeść
Nagrywanie Radziowych filmików czyli "kurde nie nagrało się... cofamy się i kręcimy jeszcze raz"
Fota pod dworcem musi być Radzka dowaliła taką minę w tle, że aż Wam ją zbliżę
Mapa, Radzia i peace
Druga wersja zdjęcia z bliźniaczkami z Anką, która ma chyba parcie na szkło
Pan nam troszkę nogi uciął, ale i tak fotka fajna
Moja kolej na zdjęcie z sexy twins
Obczajamy kolczyki
Sexy twins again
Zasłużony postój na jedzonko
Ta knajpa była po prostu zajebista hahaha kelnerki nie wiedzą o co chodzi, piwo leci na głowę, frytki się sypią na zakrętach a podzielenie rachunku to nagle mega big problem
ale na szczęście jedzenie jak już w końcu przyszło, to było smaczne pyszny torcik!
Tuńkowe pierogi też dobre
Pożegnania nadszedł czas... Green już odjechała a ja razem z Mari i Anką machamy Tuńce i Radzi na pożegnanie...
Normalnie the blues sisters haha

Już za Wami tęsknię kochane
  • awatar madziara: @Jot.: Oj bardzo wesoło było :D @Ciotka Adela: Następne spotkanie koniecznie z Tobą! :* @patrycj4: Dzięki :) miło słyszeć, że moje kolorowe wariacje komuś zapadły w pamięć :P maxi spódnica też skradła me serce a kupiłam ją w ciuchbudzie za 15zł :) @bag-girl: Każda pingerka inna i wyjątkowa to i perspektywy inne ;) @nugatowa: Haha dzięki :) a no planuję wrócić już na stałe, ale zobaczymy jak będzie ;) @Green-Eyed Devil: No nie wiem czy ja bym chciała to lejące się sufitu piwo pić :P
  • awatar Green-Eyed Devil: Jak kolegom z pracy opowiedziałam, że byłam w knajpie, w której piwo lało się z sufitu, to bez mała musiałam ich powstrzymać przed ucieczką z pracy i spontaniczną wyprawą do Krakowa :d
  • awatar nugatowa: Witamy znowu! Tak waśnie się zastanawiałam, czy wrzucisz posta skoro byłas też na spotkaniu! Zawsze dobrze widzieć twoja uśmiechniętą buźkę! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Czyli jak się dobrze wciąć w zdjęcie

btw czy tylko mi się wydaje, że Kaśka coś się ostatnio u chirurga zasiedziała? Rozjechała jej się paszcza strasznie sztucznie wygląda.
  • awatar DollyPop: to zdjęcie jest genialne! w ogóle nie zwróciłam uwagi na pierwszy plan ;)
  • awatar skyelephant: obie wyglądają trochę dziwnie ;P
  • awatar Fifka: :D kapitalnie panie D, grunt to dobre położenie (w trójkącie)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wiele się dzieje i na razie niestety nie mam ochoty, siły ani czasu na blogowanie. Na głowie mam koniec studiów i bezustanne pytanie "co dalej?".. Robić magistra? Jak tak, to jaki kierunek? Zostać w Liverpoolu czy wyjechać? A jak wyjechać to gdzie? Za dużo pytań jak na moją głowę. Blog niestety umiera śmiercią naturalną, ale zostanie tak do odwołania.. A po wszystkim mam nadzieję, że znów będę potrafiła z entuzjazmem dla Was pisać
Całuję Was mocno
  • awatar DollyPop: Trzymam kciuki za to, żebyś podjęła jak najlepszą decyzję! :)
  • awatar Fifka: Jakąkolwiek drogę wybierzesz, to nie ulegaj impulsom i wpływom. Jesteś już dużą, roztropną dziewczynką i wiesz co dla Ciebie najlepsze (tęskni) :*
  • awatar Cekiny: A czy rodzice utrzymywali Cię podczas Twoich studiów? Bo jeśli tak to nie dziwię się, że chcieli by żeby był z tego jakiś efekt a nie na zasadzie- co było fajne to sobie robiłam, a jak przyszło usiąść i zabrać sie do roboty to juz mi sie nie chce i nie mam pomysłu na siebie. Myślę, że wczesniej należalo o tym pomysleć i zmienić studia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Moja mama przyjeżdża za tydzień a ja już dzisiaj w popłochu składam majtki w kostkę(!). To będzie jej pierwsza wizyta odkąd wyjechałam z Polski i bardzo zależy mi na tym, żeby wszystko wypadło jak najlepiej. Jestem MEGA podekscytowana ale chyba i zestresowana jednocześnie. Nie mogę się doczekać aż pokażę jej uczelnię, Liverpool no i co najważniejsze LONDYN oł jee po świętach jedziemy na 2 dni głównie na wyprzedaże no i w tym temacie chyba się stresuję najbardziej, bo wcale za dobrze Londynu nie znam, a muszę ułożyć jakiś plan i w ogóle.. w sensie odpowiedzialną być i zorganizowaną a to zwykle nie najlepiej mi wychodzi. No ale tak czy siak staram się być dobrej myśli, no bo przecież nic strasznego się stać nie może, prawda? Najwyżej się zgubimy i wejdziemy w sam środek strajkujących studentów.. Uhh..
  • awatar happygirl: hahahahahh ja też zawsze na wizytę rodziców szorowałam całą chatę a oni i tak wpadli i twierdzili że bajzel
  • awatar katkas: :*
  • awatar dune: a kiedy dokladnie chcesz ten nocleg ?? Na hotelach sie nie znam ale moge cos pomoc ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wiem, że jesień już za nami, a może raczej za Wami bo u mnie posypał śnieg przez tydzień, po czym stopniał i znów jest jesień
Także kilka fotek z ostatniego miesiąca
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Niedawno, ale jeszcze w jesienną pogodę, wybraliśmy się ze znajomymi na jednodniową wycieczkę do Walii. Aktywny wypoczynek to jest to!

Tak wyglądała nasza trasa:
Zamek króla Edka był pierwszym punktem do zobaczenia.




To chyba moje ulubione zdjęcie z tamtego wypadu

Nie ma to jak wygłupy z kumpelką


Rzut z góry na zamek

A z drugiej strony był most - lubię to zdjęcie

Potem poszliśmy na spacer po miasteczku - Conwy to bardzo urocze miejsce!








A oto najmniejszy dom w Wielkiej Brytanii ciekawe czy ktoś tam mieszka


I idziemy dalej

To zdjęcie też lubię haha normalnie uśmiech numer 7 >

Kolejnym przystankiem na mapce było Abergwyngregyn (sic!), a konkretnie Aber Falls czyli tamtejsze wodospady nie było łatwo - kawałek trzeba było przejść, ale widoki były cudne!






Po drodze zrobiliśmy małą przerwę na przekąskę

Ale zaraz już szliśmy dalej


Już się zbliżaaamy

Samowyzwalacz rulez




A tacy byliśmy przy wodospadzie malutcy to nie to co Niagara, ale wrażenie zrobiło






Później pojechaliśmy nad klify skąd mieliśmy oglądać zachód słońca, ale niestety nie wyrobiliśmy się i jak dojechaliśmy to było już zupełnie ciemno i do tego zaczął lać deszcz okryci karimatą przebiegliśmy się wzdłuż klifów i pojechaliśmy z powrotem
Wracając zatrzymaliśmy się jeszcze w Birkenhead żeby obejrzeć sobie Liverpool nocą




Oby więcej takich wypadów

Miałam na sobie:
Kurtka - Vero Moda
Swetro-sukienka - Mezzo
Legginsy - TK Maxx
Buty - Dr Martens
Torebka - pamiątka z Włoch
Czarne okulary - Ray Ban
Kwiatkowe okulary - River Island

Buziaki dla Was
  • awatar Adelajde21: Ależ piękne zdjęcia, baaa, te widoki porywają moje serce.Aż by się chciało wyemigrować :)
  • awatar madziara: @Maruszka: Torebka zwana bananem ;) zarówno kolor jak i kształt zgadzają się w 100% :P @Pistacja: Tak jest! ;) @dama699: @Jot.: @SUPERHEROINA: Widoki na żywo były o wiele lepsze, ale i tak cieszę się, że udało nam się chociaż kilka fotek trzasnąć, które choć troszkę oddają uroki tego miejsca :)
  • awatar SUPERHEROINA: łaaaaaa, cuda! zazdroszczę widoków, ooooj zazdroszczę! a na zdjęciach widać, jak tam wesoło razem mieliście i wogle wogle ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Nie wierzę, że prawie rok temu pisałam o tych butach a teraz w końcu mogę powiedzieć, że są moje
Pierwszy raz założyłam je na uczelnię, zupełnie nie myśląc, że nowe buty mogą obcierać... Biegłam jak zwykle spóźniona na zajęcia i czułam, że coś mnie w tym bucie skrobie, ale nie podejrzewałam, że wyjmę całą zakrwawioną stopę no po prostu tragedia. Dałam piętom się wyleczyć i teraz noszę pod spód 2 pary skarpet albo grube leg warmersy i jest bardzo wygodnie - mięciutko i jednocześnie ciepło. Buty świetnie się sprawują zarówno na mrozy - lód im nie straszny, w ogóle się nie ślizgam, jak i na roztopowe błotko

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie dodała jaskrawych sznurowadeł
  • awatar tigro: jesteś właścicielką moich wymarzonych martensów, idealne:))) myślę, że z martensami jak z conversami, będą najwygodniejszymi butami świata- tylko trzeba je rozchodzić;)
  • awatar hitode: PODPIĘTKI! zbawicielami narodu! :) zdecydowanie. W chwili obecnej chodzę już bez, zima - filcowe wkładki (a bo zmarzluch żem jest niemożliwy! :O). Tylko moje mam już ponad 4 lata :)
  • awatar madziara: @Nia: @little girl.: :D @jajestem: @Rayo: @Maruszka: @hitode: No popatrzcie, to widocznie nie rozpoznałam się zbyt dobrze w temacie Martensów ;) Hitode - żółte to są dopiero czaderskie :D plasterki mi zupełnie nic nie pomogły - but je zdzierał razem ze skórą :o @Jot.: Haha dzięki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 


Tak tylko na szybko, bo siedzę i kończę pisać dwie różne rzeczy na poniedziałek.. niech on w końcu nadejdzie! To będę miała chwilę żeby zobaczyć co u Was i zrobić porządny wpis.
Buziaki
  • awatar xekierka05: kiedyś oglądałam podobny filmik też z behind the scenę i tez modelki ( modele tez byli) śpiewali jakaś piosenkę i teraz za cholercie nie mogę tego znaleźć jak by ktoś mógłmi podesłać jak by miał link ;p
  • awatar Green-Eyed Devil: @KeiraPati: Też jestem zachwycona tymi materiałami Fashion TV :d Zawsze się cieszę, gdy powtarzają ten pokaz :)
  • awatar KeiraPati: Ja to juz na FTv caly czas ogladalam, mieli tam mase materialow z tego pokazu i strasznie sie nimi zachwycalam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

hubiko
 
madziara
 
skypowych przygód ciag dalszy
http://tnij.org/madcat
  • awatar BlondeeMoments: haa jaki kotek sliczny :D
  • awatar hubiko: przepraszam, ale niestety Cie wydalem - teraz dziewczyny beda wiedziec, ze nie spisz w makijazu i po bulki do sklepu nie chodzisz w szpilkach ;p
  • awatar hubiko: Jackson tym bardziej ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
  • awatar karollayna: Mnie też nie powaliła, nie rozumiem zachwytu. Za to świetny był Piotr Lisiecki
  • awatar Maruszka: no na mnie az takiego wrazenie nie zrobila. nad dykcja moglaby poprawcowac, bo jak widac czasem po nawet polsku trudno ja zrozumiec ;) ale niezla jest, jasne. niech pokaze dalej, na co ja jeszcze stac :)
  • awatar Gość: Nie przepadalam za pierwszą serią ale teraz nie moge sie doczekać soboty i nowego odcinka! Zgadzam się z Tobą -ja też mialam ciary!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Co roku w Barzkowicach odbywają się Targi Rolne - świetna okazja żeby wyrwać się chociaż na parę godzin za miasto można tam podziwiać i kupić zarówno cebulki kwiatów jak i kury czy króliki co tu będę gadać, lepiej obejrzyjcie fotki. Buziaki
ri.pinger.pl/pgr349/638572f3002192074c8f96e3/2.JPGri.pinger.pl/pgr492/04f090a800210acb4c8f96fe/4.JPGri.pinger.pl/pgr431/acd61ae90018bb314c8f970d/6.JPGri.pinger.pl/pgr93/c0cbb807001090534c8f971d/8.JPGri.pinger.pl/pgr201/447b29d6001c84da4c8f972e/10.JPGri.pinger.pl/pgr88/9b901913000763924c8f973b/12.JPGri.pinger.pl/pgr332/21773733001bbd0f4c8f9747/14.JPGri.pinger.pl/pgr167/8667c789001cb0b14c8f9754/16.JPGri.pinger.pl/pgr3/0a438357001974d44c8f9767/18.JPGri.pinger.pl/pgr350/ba9a53050026ff284c8f977e/20.JPGri.pinger.pl/pgr0/21b543130023a74a4c8f978e/22.JPGri.pinger.pl/pgr425/e1ea78b8000f7e8c4c8f97a8/24.JPG
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

hubiko
 
madziara
 
 

atynka
 
madziara
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Władysław Hasior stworzył przepiękną rzeźbę pt "Ogniste ptaki", która pomalowana i odnowiona stanowi teraz jeden ze znaków rozpoznawczych Szczecina ptaki potocznie zwane "hasiorami" są częstym obiektem fotografów i wcale się nie dziwię, bo wyglądają cudownie!

Nie wiem za bardzo co napisać o stroju, bo był on zupełnie przypadkowy i wcale nie zamierzałam robić jakiejś specjalnej sesji mogę powiedzieć tyle, że tak wyglądam na co dzień w okularkach zakochaliśmy się oboje z Hubim i nosimy je bez przerwy a pierścionek taki sam ma electrola i dzięki niej go znalazłam. Jest naprawdę świetny!

Sukienka - Promod
Jegginsy, trampki - Primark
Sweterek - targ
Torebka - kupiona we Florencji
Okulary - New Yorker
Pierścionek - ebay



A tutaj mój najlepszy na świecie fotograf Clark Kent, znany również pod pseudonimem "Superman"

Blogspot: http://myprettydisorder.blogspot.com/2010/09/among-colourful-birds.html
  • awatar little girl.: pierścionek <3
  • awatar Gosia D.: Super Madzia!:) Pięknie wyglądasz,mimo że to,jak mówisz,ot taki prosty codzienny zestaw. Ślicznie wyglądasz/cie w tych brylach :) No i piękne zdjęcia!Te kolory!A najbardziej podoba mi się zdjęcie nr 7 :)
  • awatar J.K.: Miło zobaczyć to miejsce,kilka razy pomieszkiwałem w pobliskiej dzielnicy. Od razu zwróciłem na to uwagę,fajnie to wygląda i jest stamtąd fajny widok.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
U mojej babci na ogródku przed domem rośnie taka wieeelka śliwa jest naprawdę wielka, bo już prawie przerosła dwupiętrową kamienicę, w której mieszka moja babcia. Do tego jeszcze ma mnóstwo owoców! Więc dzisiaj przyszła pora na ekpresowe ciasto ze śliwkami łatwe i przepyszne.

SKŁADNIKI:

* 2 szklanki mąki
* pół kostki margaryny
* szklanka cukru
* 4 duże jaja
* czubata łyżeczka proszku do pieczenia
* 1 kg węgierek
* (ja dodałam jeszcze pół saszetki cukru wanilinowego)

PRZYGOTOWANIE:

Margarynę roztopić. Wsypać cukier i mąkę wymieszaną z proszkiem, wbić jaja i starannie wymieszać łyżką. Wylać ciasto do posmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą tortownicy o średnicy 22-24 cm. Na wierzchu równomiernie rozłożyć wydrylowane śliwki. Piec w temperaturze 180-190°C, aż ciasto ze śliwkami się zrumieni i zacznie odstawać od brzegów formy (ja piekłam ok 30 minut).

Przepis ze strony: http://www.gotujmy.pl/ciasto-ze-sliwkami-,przepisy,28734h0.html

Zostało mi jeszcze trochę śliwek więc wrzuciłam do garnuszka, dodałam trochę cukru i pogotowałam też pół godziny i wyszła mi pyszna polewa na ciacho

Mmmm palce lizać >
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›